Forum Nowa Zelandia - naszanowazelandia.pl

Witaj na forum pasjonatów i poszukiwaczy informacji o krainie długiego białego obłoka.
Obecny czas: 19 Lis 2019, 01:10

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 28 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chętny?
PostWysłany: 22 Sty 2012, 13:40 
Offline

Rejestracja: 22 Sty 2012, 13:14
Posty: 19
Hej,

Lecę do Nowej Zelandii i Australii w marcu na trzy tygodnie (9 marca wylot do Londynu, 10 marca wylot do Sydney, 14 marca wylot z Sydney do NZ, 29 marca wylot do Cairns na rafę, 1 kwietnia do Sydney i 2 kwietnia spowrotem do PL przez Londyn).

Póki co jadę sam, ale jeśli ktoś z Was również zamierza się wybrać w tym samym czasie to proszę o kontakt - zawsze to fajniej jechać w kilka osób, a pewnie wyjdzie i taniej :).

Z uwagi na to, że w NZ będę tylko 2 tygodnie chciałem się skupić na wyspie południowej. Zapewne wyląduje w Christchurch, a potem wypożyczonym samochodem robię objazdówkę po (niekonieczne według tej kolejności):

1) Kaikura i wypad na wieloryby - przy kiepskiej pogodzie można spróbować zrobić taką wycieczkę również z Auckland;
2) Millford albo Doubtful Sound;
3) lodowce Fox i Franz Jozef;
4) skały "naleśnikowe";
5) Abel Tasman National Park;
6) być może Mount Cook i Artur's Path;

potem zamierzam pojechać na północną wyspę i w zależności od dostępnego czasu zobaczyć:

1) Tanganerio National Park;
2) Taranaki;
3) Rotura i jez. Taupo;
4) Waitamo caves;
5) Auckland

Oczywiście jest to póki co ogólny zarys, ale istotny z punktu widzenia wyboru lotniska, na które przylatuje z Australii (Christchurch lub Auckland).

Będę wdzięczny za wszelkie uwagi do powyższego planu lub ciekawe pomysły na alternatywne miejsca do zobaczenia (interesują mnie głównie krajobrazy, bo miasta to mogę pozwiedzać sobie również z Polsce ;)).

Pozdrawiam,
Jarek


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 22 Sty 2012, 19:50 
Offline

Rejestracja: 18 Sty 2011, 04:59
Posty: 206
Miejscowość: Auckland
Heh, o ile nie jestes terminatorem to wliczajac jet lag Twoj plan jest na minimum 3 tygodnie ;) Zrobic go w 2 to bylby rekord swiata zwazajac na odleglosci pomiedzy punktami i czas ogladania. No chyba ze chcesz tylko przejezdzac obok punktow, ale to przeciez nie o to chodzi.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 22 Sty 2012, 20:24 
Offline

Rejestracja: 22 Sty 2012, 13:14
Posty: 19
Fakt,

Zrewidowałem plan i skróciłem trasę o 600 km, zmieniając miejsce przylotu na Queenstown - teraz to jakieś 2500-2800 km w 15-16 dni - trochę sporo, ale zrobiłem podobną trasę w tym roku po Polsce więc jest to osiągalne :)

A co do reszty, to na tej stronie są oferty wycieczek z podobną trasą (bez Tanganerio i Kaikura) w 12 dni więc w 15-16 dni powinienem dać radę, a jeśli nie to będzie trzeba sobie coś odpuścić ;)

Pozdr.
J.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 22 Sty 2012, 20:51 
Offline

Rejestracja: 22 Sty 2012, 13:14
Posty: 19
Na dzień dzisiejszy plan przedstawia się mniej więcej tak:

14 marca - godz. 13 przylot do Queensland, następnie dojazd do Te Anau;
15) Milford Sound
16) trasa z Milford Sound do Queensland i wieczór w mieście;
17) dojazd do Fox Glacier;
18) wycieczka na Fox Glacier i podróż do Greymouth (pinecake rocks o zachodzie słońca);
19) podróż do Kaikura i wieczór w mieście;
20) wypad na wieloryby;
21) podróż do Takaka w Abel Tasman National Park;
22) cały dzień w Abel Tasman;
23) podróż do Wellington i zwiedzanie;
24) podróż do Tanganerio National Park;
25) wycieczka w góry szlakiem Alpine Crossing;
26) dojazd do Rotoury (po drodze chwila w Taupo) i noc w mieście;
27) cały dzień w okolicach Rotoury;
28) trasa do Auckland i może po drodze jaskinia Waitacamo;
29) wylot z Auckland.

Harmonogram wydaje się dość napięty, ale jest kilka miejsc gdzie można nadgonić czas więc wydaje mi się realny :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 23 Sty 2012, 00:27 
Offline

Rejestracja: 18 Sty 2011, 04:59
Posty: 206
Miejscowość: Auckland
Hmm, realny? No realny, ale nie wiem czy jest sens az tak sie meczyc. Powiem ze zrobilem tak raz (przez 5 dni) i bylem masakrycznie wyczerpany a robilem to juz mieszkajac w Auckland i majac na celu tylko obeznac okolice zeby wiedziec potem gdzie mozna sie wyrwac. Dodaj do tego 2 przynajmniej 30 godzinne loty, zupelnie inne drogi niz w Europie (waskie, krete, brak autostrad) ... Sam nie wiem, co kto lubi.

Osobiscie polecalbym zawezenie tematu do 1 wyspy, do ktorej - tu juz nie bede nic mowil bo kazda ma swoj urok i jedni preferuja polnocna, inni poludniowa.

p.s. Waitomo Caves i Tongariro National Park - to tak, zebys dobrze trafil :p


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 23 Sty 2012, 23:22 
Offline

Rejestracja: 22 Sty 2012, 13:14
Posty: 19
Ok,

Dziękuje za uwagi odnośnie pisowni ;)

Co do reszty - tak, jak wskazałem, koncentruje się na wyspie południowej. Wstępnie odpusciłem już sobie nawet wypad na całodzienną podróż po "Tongariro National Park".

Z północnej wyspy zależy mi w sumie na Rotourze, zdjęciach z Taupo na Tongariro National Park, jaskini Waitomo oraz na Auckland wraz z zatoczką (z którego wracam do Aus.) (przeznaczone na to 4-5 wydają mi się zupełnie wystarczające).

Plan jest taki, że po południowej wyspie poruszam się wynajętym samochodem, a po północnej komunikacją publiczną.

Co do jet locka - pierwsze dwa dni spędzam w Sydney więc już częściowo otrzeźwieje z jet locka, a pozostała część mam nadzieje przejdzie w czasie przeznaczonym na Fiordland (jak widzisz podróże samochodem w tym okresie nie przekraczają 150 km dziennie, co nawet przy jet locku wydaje się do zrobienia).

Wrócę teraz do podstawowego pytania - czy ktoś wybiera się również w tym czasie do NZ? Jeśli tak i przypadł mu do gustu plan wycieczki to proszę o kontakt - oczywiście jestem otwarty na inne propozycje więc bez obawy - nie będzie tak, że jedziemy tak, jak ja chcę lub w ogóle ;).

Pozdrawiam,
Jarek


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 23 Sty 2012, 23:51 
Offline

Rejestracja: 18 Sty 2011, 04:59
Posty: 206
Miejscowość: Auckland
boreek1 napisał(a):
a po północnej komunikacją publiczną.

+
boreek1 napisał(a):
przeznaczone na to 4-5 wydają mi się zupełnie wystarczające

=
Jasne, ze wystarczajace. Na tyle, zeby nie wysiasc z autobusu przez 4 dni i robic zdjecia przez szybke :lol: Jak mowilem, co kto lubi. Radze posprawdzac sobie terminy, trasy autobusow (np czy dojedziesz do Tongariro National Park wogole!) i odleglosci, celujesz moj drogi w niemozliwe i wyglada na to ze wogole nie sprawdziles nic a jedynie postawiles sobie kropki na mapie.

I zeby nikt na forum nie zapomnial o mojej zlosliwosci :mrgreen:
boreek1 napisał(a):
Co do jet locka

Kurde jak juz Cie zamkna w tym samolocie, to moze byc ciezko podrozowac po Nowej Zelandii 8-)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 24 Sty 2012, 00:26 
Offline

Rejestracja: 22 Sty 2012, 13:14
Posty: 19
Miałem się nie wyzłośliwiać, ale...

Stary - ja lecę 30 godzin do Nowej Zelandii - jeśli mam się zmęczyć, żeby zobaczyć jak najwięcej to... się zmęczę, bo pewnie tam więcej nie wróce (bilet tani nie jest). Odpoczywać to ja będę po śmierci...

A co do godzin przejazdu - sprawdziłem: na najdłużej trasie - Wellington do Taupo autobus przejeżdża w 6-7 h (co biorąc pod uwagę, że planuje nocować dzień wcześniej w Wellington czyni tą trasę absolutnie niemożliwą do pokonania w jeden dzień), później jest szaleńczy maratorn na trasie 80 km do Rotorua, a następnie wyczerpująca podróż do Wiatamo caves (180 km) i następnie mega przeprawa do Auckland na trasie bagatela 54 km. Mało tego, na niektóre połączenia mam nawet godziny przyjazdów i odjazdów - dopracuje wszystko przed wyjazdem bo okazuje się, że są dostępne przez neta (szok).

Sorry za te złośliwości, ale od dwóch lat odbywam podróże w których robię po 2,5 - 3 tyś km i nie płaczę z bólu, a dzięki temu jest mnóstwo wspomnień. Oczywiście, jak kto woli, ale wydaje mi się, że oceniasz moją podróż z perspektywy mieszkańca Auckland, a ja jestem mieszkańcem... Krakowa i żeby się dostać do Nowej Zelandii muszę przelacieć na drugi koniec świata - chyba zatem warto się trochę zmęczyć/niewyspać, żeby zobaczyć ile się da.

Pozdrowienia dla wszystkich słuchaczy tej pięknej wymiany zdań.

J.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 24 Sty 2012, 01:30 
Offline

Rejestracja: 22 Sty 2012, 13:14
Posty: 19
Aaa i jeszcze słowo podziękowania dla pojke, bo dzięki niemu udało mi się kupić bilet z Wellington do Taupo za niecałe 4 nzd - dzięki za inspirację :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 24 Sty 2012, 04:58 
Offline

Rejestracja: 18 Sty 2011, 04:59
Posty: 206
Miejscowość: Auckland
To tak zeby Ci uzmyslowic Twoj plan zwiedzania polnocnej wyspy w 4 dni:
Dzien 1
Ok to jedziemy. Najwczesniejszy prom z Picton jest bodajrze 10 rano. W Wellington jestes o 2 popoludniu. Z dobrze zorganizowanym noclegiem w centrum zostaje Ci kilka godzin na zobaczenie centrum i nocleg. Tyle z Wellington.
Dzien 2
Przejazd do Rotorua przez Taupo to ok 8h. Zwykle w duzych miejscowosciach kierowcy zatrzymuja sie na 5 minut na sikanie, bedziesz mial okazje strzelic fote (jesli bedzie na tyle ladna pogoda, zeby bylo widac Mt Ruapehu, ktora w Taupo szacuje 1-2 dni na tydzien). Zegnasz sie z Taupo ze zdjeciem przez szybke i w Rotorua jestes poznym popoludniem, za wiele nie zobaczysz. Mozna sie rozejrzec po centrum, zobaczyc jezioro. Do parkow bedzie juz za pozno, wiec najlepsze widoki Cie omina
Dzien 3
Wyjazd do Waitomo z Rotorua jest tylko rano, wiec zegnasz sie z Rotorua nie widzac nic ciekawego i dojezdzasz do Waitomo ok 10. Bierzesz najkrotszy mozliwy tour, bo przeciez o 12 jest ostatni autobus do Auckland. Ewentualnie bierzesz naked bus o 5, wtedy obejrzysz dokladnie jaskinie ze splywem (tour 3-4h). W Auckland jestes pozno, wiec ogladasz sobie tylko centrum, moze port.
Dzien 4
Wstajesz rano, wybierasz sie pewnie na Mt Eden, strzelasz fotke i zbierasz sie na samolot. A to i tak zakladajac ze nie lecisz tanimi liniami, ktore wylatuja zwykle wczesnie rano.

Odhaczasz Nowa Zelandie w kalendarzyku i wracasz do domu.
pojke napisał(a):
... co kto lubi.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 24 Sty 2012, 08:23 
Offline

Rejestracja: 22 Sty 2012, 13:14
Posty: 19
Ja to widzę nieco inaczej:

24 marca) wstaję rano w Wellington i o 16:45 jestem w Taupo;
25 marca) krótki dojazd do Rotorua i zwiedzanie Ratorua;
26 marca) dojazd do Auckland i Auckland by night;
27) wycieczka do Waitamo Caves;
28) zwiedzanie Auckland i i Huaraki Gulf.
29 wylot do Australii.

Pozdrawiam,
J.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 24 Sty 2012, 08:39 
Offline

Rejestracja: 22 Sty 2012, 13:14
Posty: 19
I jeszcze jedno...

Pojko, bez obrazy, ale do dalszej dyskusji zapraszam osoby które mają duchem mniej niż 154 lata. Twoje, jakże merytoryczne uwagi, już mi wystarczą.

Pozdrawiam,
Jarek


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 24 Sty 2012, 21:41 
Offline

Rejestracja: 24 Sty 2012, 21:23
Posty: 2
hej, właśnie się zarejestrowałam, bo jestem w podobnej sytuacji :)
Ja też szukam kogoś do podróży po NZ w tym terminie, ponieważ nie lubię podróżować sama,ale koleżko poreek1 -szczerze- to swoimi postami najpierw mnie rozbawiłeś, a później zniechęciłeś zupełnie... Jeśli odpowiada ci "podróż" w stylu odhaczenia jak największej ilości miejsc i nie poczucia klimatu żadnego z nich, to proszę bardzo- znajomym będziesz mógł powiedzieć, że tu i tam byłeś, a sam wrócisz zmeczony i tak naprawdę- niewiele zobaczysz (no może poza wnętrzami autobusów i aut) ... posłuchaj bardziej obeznanych w temacie (Pojko), bo wygląda na to, że nic nie wiesz, a się mądrzysz. A poza tym kto by chciał jechać z osobą, która każdą radę odbiera jako atak?

Co do tematu wyprawy w marcu.kwietniu do NZ jeżeli ktoś jest zainteresowany to piszcie na priv :)

pozdrowienia z Seattle
M.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 24 Sty 2012, 22:15 
Offline

Rejestracja: 22 Sty 2012, 13:14
Posty: 19
Marysiu,

Może faktycznie trochę przesadziłem, choć musisz chyba przyznać, że poza ogólnym zarzutem Pojko, że "podróż jest nierealna", jego uwagi niewiele wnoszą i przyznaje - trochę wyprowadziły mnie z równowagi (tak to czasem bywa, jak człowiek nakręci się na wycieczkę).

Zastanawia mnie tylko Twoja surowa ocena mojego doświadczenia w porównaniu z Pojko, bo nie wiem na czym jest oparta (chyba nie mieliśmy okazji się poznać).

W każdym razie, przedstawiony przeze mnie plan jest planem maksimum i zdaje sobię sprawę, że choćby pogoda może skutecznie go skomplikować, ale nie mam zamiaru się tym bardzo przejmować i w zależności od tego jak będzie szła wycieczka będę podejmował dalsze decyzje (plan planem, a z rzeczywistością różnie bywa i nie można dać się zwariować ;)).

Pozdrawiam i życzę udanej wycieczki.
J.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 24 Sty 2012, 22:29 
Offline

Rejestracja: 24 Sty 2012, 21:23
Posty: 2
boreek1 napisał(a):

Zastanawia mnie tylko Twoja surowa ocena mojego doświadczenia w porównaniu z Pojko, bo nie wiem na czym jest oparta (chyba nie mieliśmy okazji się poznać).


Z tego co widać, to Pojko mieszka w Nowej Zelandii, do której ty zamierzasz się udać, więc siłą rzeczy wie o niej więcej niż Ty- szczególnie od strony praktycznej.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 25 Sty 2012, 09:16 
Offline

Rejestracja: 26 Cze 2011, 14:59
Posty: 49
Miejscowość: Auckland, New Zealand
Kurde, sorki muszę się wtrącić. Każdy z nas kiedyś tu wylądował, na dłużej bądź krócej... I niektórzy, też z Krk...

Sama jak tu leciałam do zadawałam 1000 pytań do... i Pojke odpowiadał, niekiedy zgryźliwie, niekiedy miło. Taka jego natura. Ale zawsze te odpowiedzi były z sensem i w trosce o mnie.

Jak sam prosiłeś o uwagi, i ktoś kto się na tym zna odpowiedział, to ja bym stuliła dziób i tylko grzecznie odpowiedziała. A kąśliwość Pojkiego przemilczała. On taki jest i już, a poza tym to bardzo miły i przydatny człowiek :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 25 Sty 2012, 19:57 
Offline

Rejestracja: 22 Sty 2012, 13:14
Posty: 19
Ok,

Rozumiem krytykę i ubolewam nad tym, że dyskusja mocno zboczyła na boczne tory, ale:

1) łatwiej byłoby mi przyjąć "kąśliwe" uwagi Pojko, jeśli wnosiłyby coś do mojego planu, np. na tej trasie będziesz jechał tyle a tyle i może być ciężko, albo w to a to miejsce nie warto jechać bo jest przereklamowane, albo zamiast takiego a takiego miejsca lepiej wybierz to a to - takich uwag niestety się nie doczekałem (poza opinią odnośnie 4 dni po północnej wyspie, ale Pojko nie wziął pod uwagę tudzież nie wiedział, że w przeddzień wyjazdu do Taupo nocuję w Wellington i że wylatuję dopiero szóstego dnia);

2) jestem nowy na forum, a tu od razu dostaje strzały typu uda Ci się wyjść jedynie na siku. Nie będę płakał, ale też nie będą od razu składał broni - zastanówcie się, czy od zupełnie nieznajomej osoby przyjelibyście od razu takie "argumenty" czy też zakładając, że to będzie one in a life time trip, próbowalibyście znaleść takie rozwiązanie, które umożliwi zrealizowanie możliwie obszernego planu?

3) ponownie jestem nowy na forum - skąd mam wiedzieć, czy Pojko (bo zdaje się głównie o niego toczymy walkę) zna się na podróżowaniu, faktycznie zrobił podobną trasę itp.? Ja wiele razy słyszałem opinie o tym, że wykonanie określonej trasy jest niemożliwe, od osób, które nigdy takiej trasy wcześniej nie zrobiły. Ponownie, zakładając, że to będzie one in a life time trip, nie próbowalibyście znaleść takiego rozwiązania, które umożliwi zrealizowanie możliwie obszernego planu?

Nie chcę się tłumaczyć, ale wydaje mi się, że krytyka jest trochę przesadzona...

A wracając do meritum - analizuję trasę, kończe drugi przewodnik i... zastanawiam się, czy nie ograniczyć trasy na południowej wyspie do zachodniego wybrzeża i w ten sposób wydłużyć pobyt w okolicach Abel Tasman i Picton. Wschodnie wybrzeże chciałbym w sumie zobaczyć tylko w tym celu, aby wybrać się na poszukiwanie wielorybów ;), ale faktycznie wydłuża to moją trasę o ok. 350 km przez góry :(. Czytałem, że w Auckland również oferują podobne wycieczki, ale nie było danych co do ich skuteczności (wg Lonely Planet "skuteczność" takich wycieczek przy Kaikoura wynosi 95% - o ile można wyruszyć z uwagi na pogodę...). A w związku z tym mam pytanie - czy jest sens wybierać się w taką podróż z Auckland lub innego miasta w okolicach, czy też szkoda czasu? A także czy w drugiej połowie marca trzeba rezerwować miejsca na rejsy w Kaikoura z dużym wyprzedzeniem (jeśli jednak zdecyduje się przekroczyć Alpy).

I jeszcze jedno pytanie odnośnie Waitomo - czy ktoś był w tej jaskini i na rejsie po zatoce Huaraki i może mi powiedzieć, gdyby przyszło wybierać pomiędzy powyższymi, co wybrać? Oczywiście wszystko zależy od preferencji, ale szczerze mówiąc nie wiem czego mam się spodziewać - wiadomo jak to jest w przewodnikach - zawsze opis jest fascynujący, a rzeczywistość często ten opis weryfikuje...

Pozdr.
J.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 26 Sty 2012, 05:39 
Offline

Rejestracja: 18 Sty 2011, 04:59
Posty: 206
Miejscowość: Auckland
Jarek, nie przychodzi sie na forum sluchac opowiesci z Narnii, a po porady, wiec jesli nie umiesz przyjmowac porad a szczegolnie krytycznych, to po co pytasz?
Twoje odpowiedzi na krytyke, ze zbyt malo czasu sprowadzaja sie do tego jaki Ty nie jestes zajebisty bo robisz kilka tysiecy kilometrow co wakacje. Tylko po co? Nie prosciej:
pojke napisał(a):
Osobiscie polecalbym zawezenie tematu do 1 wyspy

Nie wiedziales czy znam sie na podrozowaniu?
pojke napisał(a):
Powiem ze zrobilem tak raz (przez 5 dni) i bylem masakrycznie wyczerpany

To dokladnie apropos Twojego planu. Moj wtedy polegal na obejrzeniu okolic Auckland. 5 dni i Rotorua, Taupo, Tongariro, Tuaranga i Coromandel. Wcale nie duze odleglosci, ale nie zdawalem sobie sprawy jak bardzo mecza NZ drogi i slonce. A wszystko jezdzac campervanem a nie autobusem i podrozujac z miejsca, czyli z Auckland a nie z odleglosci 17k km.
Tala niech sie wypowie, bo byla teraz w Taupo, jak meczy droga pomiedzy Taupo a Auckland, kiedy to jest akurat najprostsza z mozliwych NZ drog.
boreek1 napisał(a):
jestem nowy na forum, a tu od razu dostaje strzały typu uda Ci się wyjść jedynie na siku

A co Cie mam bajerowac? To autobusy pomiedzy miastami, zatrzymuja sie tylko zgarniac ludzi i na "siku". Wysiadziesz, musisz czekac do nastepnego dnia na nastepny. A Ty przeciez czasu na to nie masz bo chcesz zmiescic wszystko w 2 tygodniach.
boreek1 napisał(a):
Wschodnie wybrzeże chciałbym w sumie zobaczyć tylko w tym celu, aby wybrać się na poszukiwanie wielorybów , ale faktycznie wydłuża to moją trasę o ok. 350 km przez góry . Czytałem, że w Auckland również oferują podobne wycieczki, ale nie było danych co do ich skuteczności (wg Lonely Planet "skuteczność" takich wycieczek przy Kaikoura wynosi 95% - o ile można wyruszyć z uwagi na pogodę...). A w związku z tym mam pytanie - czy jest sens wybierać się w taką podróż z Auckland lub innego miasta w okolicach, czy też szkoda czasu?

95% to troche turystyczny trick. 95% powiedzialbym ze zobaczysz delfiny. Wieloryby? Zalezy od pory roku, pogody, pradow itp ale 95%? Dalbym maks 80. Na poludniowej wyspie na pewno jest ladniej i wieksze prawdopodobienstwo. W Auckland znow rejs jest dluzszy bo musza doplynac do Coromandla. W whalewatch jesli nie zobaczysz wieloryba dostajesz 80% money back, w Auckland dostajesz darmowy bilet na kolejny kurs tak ze musisz sobie wszystko skalkulowac.
boreek1 napisał(a):
Waitomo - czy ktoś był w tej jaskini i na rejsie po zatoce Huaraki i może mi powiedzieć, gdyby przyszło wybierać pomiędzy powyższymi, co wybrać?

Zatoka Hauraki = Auckland whale & dolphin safari, wiec jesli pojedziesz na ogladanie zaliczysz 2 w jednym. A jaskinie? Nie bylem jeszcze, ponoc sa ladne, ale to jaskinie. Takich dziesiatki masz w Europie chocby w Slowenii jedna z najwiekszych na swiecie. Przemyslalbym bardziej zobaczenie czegos, czego w Europie nie zobaczysz jak np hot water pools na Coromandlu (naturalne gorace zrodla na zwyklej plazy, kopiesz dziure i masz gorace zrodlo).

I na koniec - wyluzuj chlopie, bo mi obciach robisz z Krakowa. W Krakowie mieszkaja mili ludzie ewentualnie zlosliwi (jak ja). Nie chcemy zeby o krakusach zle pomyslano.

p.s. mam nadzieje ze przekrecanie nick-a jest przypadkowe, bo bylo by to troche dziecinne...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 26 Sty 2012, 09:32 
Offline

Rejestracja: 26 Cze 2011, 14:59
Posty: 49
Miejscowość: Auckland, New Zealand
Droga do Taupo:D? bardzo mile wspominam, całą przespałam xD.

A co do dróg, to tu nie ma czegoś takiego jak autostrada, jest tylko do Hamiltronowa a potem się traci. Niby na tej jednopasmówce możesz jechać stówę, ale jak ty mówisz ze chcesz jeszcze przez góry, gdzie jest pełno esów floresów, i zapewne będziesz się zatrzymywał co kilka kilometrów, bo będzie: aaaaaaaa! wow, jaki ładny widoczek, muszę zrobić zdjęcie, to się nie wyrobisz.

Byłam w Taupo przez tydzień. To była baza wypadowa, i nadal nie zdarzyłam zobaczyć wszystkiego co chciałam. Co się odwlecze to nie uciecze prawda?


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 26 Sty 2012, 09:35 
Offline

Rejestracja: 22 Sty 2012, 13:14
Posty: 19
boreek1 napisał(a):
p.s. mam nadzieje ze przekrecanie nick-a jest przypadkowe, bo bylo by to troche dziecinne...


Pojke wyluzuj - nie przyszedłem tutaj po to by się kłócić, a jak zauważyłeś przy okazji Waitomo Caves, zdarzają mi się literówki ;)

Ja też jestem miły, ale na złośliwości odpowiadam złośliwościami, z czym osoba złośliwa (jak Ty) powinna się liczyć ;). Fakt, że spodziewałem sie nieco innej formy uwag (o czym pisałem poprzednio) spowodował odruch obronny, ale pewnie też jestem sobie trochę winny, bo nie jest łatwo komentować zaprezentowany przeze mnie wstępny szkic planu wyjazdu. Ale widzę, że zadając konkretne pytania można liczyć na konkretne odpowiedzi, więc uwzględnię to na przyszłość.

Dzięki za info odnośnie wielorybów - 95% też wydaje mi się podejrzane i nieco przypomina mi reklamy szamponów, które usuwają "do 100%" łupieżu... Połączenie tego ze zwiedzaniem Huaraki wydaje mi się całkiem rozsądną alternatywą.

Zastanowię się nad Coromandel - słyszałem, że tam są tłumy, ale z drugiej strony w Waitomo na pewno nie będzie mniej ludzi... W Lonely planet widziałem, że są również inne miejsca z hot water pools, ale muszę jeszcze doczytać.

Anyway dzięki za info i odezwę się jeszcze.

Pozdr.
J.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 29 Sty 2012, 21:25 
Offline

Rejestracja: 22 Sty 2012, 13:14
Posty: 19
Hej,

Mam kolejne pytanie z cyklu konkretnych:

Czy w drugiej połowie marca trzeba z wyprzedzeniem bookować sobie prom z Picton do Wellington (przy założeniu, że jestem bez samochodu)?

Będę wdzięczny za info.

Pozdr.
J.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 30 Sty 2012, 22:49 
Offline

Rejestracja: 05 Paź 2009, 20:05
Posty: 10
Witaj!

Myśle że nie, wystarczy że jakiś tydzień wcześniej kupisz bilet, nawet będąc już na miejscu (ja tak robiłem). Płynąłem tym promem dwa razy i nigdy nie były zajęte wszystkie miejsca więc podejrzewam że bilet można kupić nawet przed samym wypłynięciem. Chociaż jak wiadomo im wczesniej się zdecydujesz tym niższa cena.

Pozdrawiam i powodzenia ;)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 05 Lut 2012, 07:02 
Offline

Rejestracja: 05 Lut 2012, 06:51
Posty: 1
akhenaton napisał(a):
Witaj!

Myśle że nie, wystarczy że jakiś tydzień wcześniej kupisz bilet, nawet będąc już na miejscu (ja tak robiłem). Płynąłem tym promem dwa razy i nigdy nie były zajęte wszystkie miejsca więc podejrzewam że bilet można kupić nawet przed samym wypłynięciem. Chociaż jak wiadomo im wczesniej się zdecydujesz tym niższa cena.

Pozdrawiam i powodzenia ;)


zgadzam się z przedmówcą ...
dzięn wcześniej spoko wystarczy od kiedy jest druga kompania przewożąca (Bluebridge) miejsca jest sporo ...
jedynie jeśli Ci zależy na najwczęsniejszym lub najpóźniejszym rejsie to podejrzewam że może być wszystko zajęte (choć też wątpię) ... bo na te kursy jest z reguły większy popyt ...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 08 Lut 2012, 21:00 
Offline

Rejestracja: 22 Sty 2012, 13:14
Posty: 19
Dzięki,

Właśnie widzę, że na jutro obydwaj operatorzy mają jeszcze miejsca na prawie wszystkie kursy (poza najwcześniejszym) i co ciekawe bilety kosztują dokładnie tyle samo co za półtora miesiąca. W takie sytuacji odpuszczę sobie bookowanie promu na zdecydowane później ;).

Aaa, dzięki uwagom Pojke trochę ograniczyłem plan wycieczki na południu, który na dzień dzisiejszy wygląda mniej więcej tak:

14 marca) przylot do Queenstown i dojazd do Te Anau;
15) Milford Sound;
16) trasa do Queenstown i tu (w okolicach) bym chciał wybrać się na rafting;
17) trasa do Franz Josef/Fox Glacier;
18) cały dzień na lodowcach i ewentualnie dojazd do Greymouth (choć wątpie w ten dojazd);
19) panecakes rocks i dojazd do Westport lub pod jeziora Nelsona (raczej to pierwsze);
20) dojazd do Nelson i okolice;
21 - 23) Tasman National Park (a jeśli będzie słaba pogoda to pewnie pojadę w okolice Picton na porządny spacerek)
23) dojazd do Picton i transfer do Wellingon

co do północy to na dziś dzień wiem, że 24 rano wyjeżdzam do Taupo, gdzie jestem o 17 i spędzam wieczór, a rano 25 jadę do Rotorua. Resztę pewnie zaplanuje na miejscu, choć przyznaje, że hot beach wydają się ciekawą opcją. 28 chcę się wybrać na rejs po zatoce Huaraki by przy odrobinie szczęścia zobaczyć wielorybki ;). A w międzyczasie zobaczyć Auckland, choć miasta (jak widać z powyższego planu) nie są moim priorytetem.

Ps. Pojke, czy Ty będziesz w tym czasie w Auckland? :)

Pozdr.
J.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wyjazd do Nowej Zelandii i Australii w marcu - ktoś chęt
PostWysłany: 08 Lut 2012, 22:00 
Offline

Rejestracja: 22 Sty 2012, 13:14
Posty: 19
boreek1 napisał(a):
Ps. Pojke, czy Ty będziesz w tym czasie w Auckland? :)


Czyli chciałem zaproponować piwo :)...


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 28 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY