Forum Nowa Zelandia - naszanowazelandia.pl
http://forum.naszanowazelandia.pl/

Wyjazd do NZ 31 styczen-18 luty 2011
http://forum.naszanowazelandia.pl/viewtopic.php?f=42&t=247
Strona 1 z 1

Autor:  slepafuria [ 28 Paź 2010, 11:09 ]
Temat postu:  Wyjazd do NZ 31 styczen-18 luty 2011

Jak w temacie. Moze ktos chetny sie przylaczyc. Lecimy z Warszawy, ale najprawdopodobniej przez Londyn.
pozdrawiam

Autor:  Piotr_pierwszy [ 01 Lis 2010, 17:40 ]
Temat postu:  Re: Wyjazd do NZ 31 styczen-18 luty 2011

Termin mi prawie odpowiada (jeden tydzień więcej). Może troszkę więcej szczegółów, bo 18 dni do NZ to brzmi jak tylko dwa tygodnie, a to piekielnie mało czasu na obie wyspy! No i sezon!
Pozdrawiam
Piotr

Autor:  slepafuria [ 04 Lis 2010, 16:17 ]
Temat postu:  Re: Wyjazd do NZ 31 styczen-18 luty 2011

0. Aucklad
1. Przejazd z Auckland do Bay Of Islands (dzien pierwszy)
2. Cały dzień w Bay Of Islands rejs po zatoce (dzien drugi)
3. Przejazd do Cape Regina i powrot (dzien trzeci)
4. Przejazd na półwysep Commodrel (dzien czwarty)
5. Caly dzien na półwyspie – ogladanie Cathedral Cove (dzien piaty)
6. Przejazd do Rototua przez Matmata – zwiedzanie wioski hobbitow (dzien szosty)
7. caly dzien w Rototua (gejzery, Maorysi itp) (dzien siodmy)
8. powrot do Auckland przelot do Nelson (dzien osmy)
9. chodzenie po Abel Tasman National Park (dzien dziewiaty)
10. przelot do Queenstown zwiedzanie miasta (dzien dziesiaty)
11. wyprawa na fiordy (dzien 11 i 12)
12. wyprawa na lodowiec (dzien 13)
13. przelot z Queenstown do Auckland powrot do domu (dzien 14) (czyli powinismy rano wyleciec z Queenstown a wieczorem mieć lot z Auckland)

Taki plan na dzien dzisiejszy. Chociaz maz kreci nosem. Wiec moze jeszcze sie cos zmieni.

Autor:  slepafuria [ 15 Lis 2010, 09:21 ]
Temat postu:  Re: Wyjazd do NZ 31 styczen-18 luty 2011

Kupilismy bilety. Wylot 27 z Londynu. Powrot 14 z Auckland. W Londynie bedziemy 16.

Autor:  dudzislaw [ 23 Sty 2011, 01:58 ]
Temat postu:  Re: Wyjazd do NZ 31 styczen-18 luty 2011

slepafuria napisał(a):
6. Przejazd do Rototua przez Matmata – zwiedzanie wioski hobbitow (dzien szosty)
Taki plan na dzien dzisiejszy. Chociaz maz kreci nosem. Wiec moze jeszcze sie cos zmieni.


macie "hopla" na punkcie Władcy Pierścieni? Ja nie miałem / nie mam
i myślę, że chyba wioskę Hobbitów chyba można sobie darować ;)
(to jest oczywiście tylko pewna sugestia,
możecie dzięki temu "zaoszczędzić" 1 dzień)

Autor:  wlostows [ 08 Lut 2011, 15:32 ]
Temat postu:  Re: Wyjazd do NZ 31 styczen-18 luty 2011

Cześć,
potwierdzam, że hobiton, choć nie widziałem nie jest warty swojej ceny - wyłącznie dla maniaków.
Generalnie mam wrażenie, że mocno się najeździcie. Z Cape Ragina do Auckland wcale nie jest tak blisko a co dopiero dojechać do Coromandel czy Thames, to chyba z 12 godzin jazdy. Przeloty, choć krótkie - po 2 godzny lotu, zabierają znacznie więcej czasu - odprawy trwają, trzeba być odpowiednio wcześniej w gate-ach, w sumie loty zajmują tak naprawdę 4 godziny. A o dojeździe na i z lotniska już nie wspominam.
Z Queenstown do Franc Jospeph też nie jest blisko, a jechać tam tylko po to, aby zrobić half-day walk to też nie jest zbyt opłacalne.
Radziłbym też z dużym wyprzedzeniem rezerwować hostele, we wszystkich miastach od początku lutego wszystko jest na full zarezerwowane. Radziłbym rezerwować z 3 dniowym wyprzedzeniem, chyba, że rozbijacie się camperem - nie wiem jakie jest obłożenie na biwakach.

Powodzenia!

Autor:  dudzislaw [ 08 Lut 2011, 19:48 ]
Temat postu:  Re: Wyjazd do NZ 31 styczen-18 luty 2011

wlostows napisał(a):
Z Queenstown do Franc Jospeph też nie jest blisko, a jechać tam tylko po to, aby zrobić half-day walk to też nie jest zbyt opłacalne.
Radziłbym też z dużym wyprzedzeniem rezerwować hostele, we wszystkich miastach od początku lutego wszystko jest na full zarezerwowane. Radziłbym rezerwować z 3 dniowym wyprzedzeniem, chyba, że rozbijacie się camperem - nie wiem jakie jest obłożenie na biwakach.


Trasa z FJ do Queenstown to masakra, nawet z postojem w... Wanaka?
Nie ma chyba gdzie indziej się zatrzymać po drodze (Haast ew.)

nic nie trzeba rezerwować jak się zwiedza poza sezonem ;)


slepafuria napisał(a):
8. powrot do Auckland przelot do Nelson (dzien osmy)
9. chodzenie po Abel Tasman National Park (dzien dziewiaty)
10. przelot do Queenstown zwiedzanie miasta (dzien dziesiaty)
11. wyprawa na fiordy (dzien 11 i 12)
12. wyprawa na lodowiec (dzien 13)
13. przelot z Queenstown do Auckland powrot do domu (dzien 14) (czyli powinismy rano wyleciec z Queenstown a wieczorem mieć lot z Auckland)


dziwnie jakoś ta trasa wygląda...
z Queenstown do Milford Sound ok, klasyka.
z Queenstown na lodowce ok, ale znowu z powrotem?
chyba, że gdzieś bliżej na lodowiec niż Franz Josef/Fox Glacier.
chociaż z Nelson do Queenstown przez FJ samochodem to trochę zajmuje...
nie ma przelotów z Nelson do FJ, (lodowiec), FJ do Queenstown?

Autor:  slepafuria [ 21 Lut 2011, 11:16 ]
Temat postu:  Re: Wyjazd do NZ 31 styczen-18 luty 2011

Juz po. Wrocilismy. Troche pozno budziliscie sie ze swoimi uwagami. ;)

Autor:  wlostows [ 07 Mar 2011, 14:56 ]
Temat postu:  Re: Wyjazd do NZ 31 styczen-18 luty 2011

Mówią, że lepiej późno niż wcale.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/